UFO
Wynalazki
Hipnoza
FNC
Świat UFO
Strona główna
Więcej >>
Więcej >>
Kto jest bohaterem eposu napisanego w 1700r p.n.e przedstawioającego potop?
Gilgamesz
Nene
Manu
Imię:
Naz:
Data urodzenia:
ddmiesiącrrrr
Top 10
Wszystkie TEKSTY

Szukany tekst:
Lucjan Łągiewka - Forum Wynalazków
Więcej >>
Hipnoza i sen
Więcej >>
Ulubione
Strona startowa
Poleć znajomym
14589293
Lucjan Łągiewka - Forum Wynalazków
Autor: Daria Jewak

Lucjan Łągiewka to znany polski wynalazca, o którym niejednokrotnie czytaliście w naszym serwisie. Od wielu lat zajmuje się eksperymentami związanymi z energią w układach mechanicznych, a znany jest głównie jako twórca zderzaka, który wprowadzony na rynek ma go zrewolucjonizować i pchnąć w zupełnie nowym kierunku teorie rządzące fizyką.

Zderzak jest urządzeniem, które zabezpiecza samochód przed skutkami zderzenia znacznie skuteczniej, niż powszechnie stosowane rozwiązania. Chyba wszyscy widzieli Fiata 126 P, który z prędkością 50 - 60 km/h uderzał w ścianę, przy czym - zamiast pogniecionej jak harmonia blachy - nic się nie działo, a kierowca spokojnie siedział, nie odczuwając uderzenia. Oczywiście w samochodzie nie było pasów bezpieczeństwa, a z układu hamulcowego usunięto płyn. Zderzak zamienia energię kinetyczną samochodu, w energię rozpędzonego wirnika, dzięki czemu przy zderzeniu auta prawie całkowicie zanika siła bezwładności, która wyrzuca kierowcę z siedzenia.

Podczas targów innowacji gospodarczych i naukowych INTARG - Katowice 2003, nasz kowarski wynalazca otrzymał medal za "Genialny zderzak samochodowy".

Rok temu poproszono go o wyciszenie swojej działalności, był to główny powód jego nieobecności na III Forum Wynalazków. Jednak współpraca z krakowską uczelnią AGH w Katedrze Maszyn i Urządzeń Energetycznych u prof. nadzw. Stanisława Gumuły sprawiły, że niedawno ukazały się dwie nowe publikacje, a kończona jest trzecia. W kwestii samych wynalazków nadal jego badania traktowane są jako odkrycia naukowe, co uniemożliwia ich opatentowanie, jak również nadal nie ma odpowiednich funduszy na realizację projektu upowszechnienia słynnego zderzaka.

W tym roku we wrześniu na Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej w Zakopanym prof. Gumuła z AGH ukazał dorobek Lucjana Łągiewki. Dodatkowo wynalazek przeszedł przez wojskowe laboratorium - na seminarium zamykającym badania w MONie w Warszawie pogratulowano mu osiągnięć i twórczego myślenia. Tak jednak też usłyszał, że ze względu na środki, badania nie mogą być dalej kontynuowane. Miło nam również donieść, iż dzięki pozwoleniu wynalazcy opublikujemy prace, które napisał przy współpracy z profesorem Stanisławem Gumułą. Prace znajdują się w dziale Download. Tam również znajduje się filmik przedstawiający model zderzaka prezentowany, podczas IV forum wynalazków we Wrocławiu.

Poniżej przedstawiamy przebieg rozmowy wynalazcy z widownią, do jakiej doszło w trakcie wystąpienia na IV Forum Wynalazków we Wrocławiu.


We wcześniejszych wystąpieniach pokazywał Pan cały mechanizm urządzenia. W tym roku widzimy tylko zasłonięte pudełko. Czy może nam Pan powiedzieć, dlaczego?

Po pierwszych pokazach jeden z uczestników skopiował pędnik, filmując szczegóły i sam organizował pokazy, przedstawiając rozwiązanie jako rzekomo stworzone przez siebie. W tej chwili sprawa jest w sądzie, jednak sprawa ta wpłynęła na zmianę postępowania - postanowiłem ukazać tylko jego skuteczność. Rozumiecie Państwo, obawa przed konkurencją.

Czy urządzenie, które przedstawił Pan dzisiaj różni się czymś od poprzedniego?

Tak, jest nowe i w produkcji okaże się niewyobrażalnie tanie.

A co z jego skutecznością? jest większa od poprzedniej wersji zderzaka?

Współczynnik niezawodności jest w chwili obecnej najwyższy z możliwych. Nie wykluczam, że kiedyś uda mi się stworzyć urządzenie jeszcze skuteczniejsze, jednak na dzień dzisiejszy przedstawione przeze mnie jest skuteczne. Jednocześnie koszt wyprodukowania urządzenia jest minimalny.

Podobno nie warto patentować wynalazków w kraju...

To prawda. W innych krajach Unii Europejskiej po ukazaniu wynalazku następuje natychmiastowy odzew, a samym wynalazcom przysługują wysokie ulgi. Konkretne rozwiązania są dofinansowywane i w miarę możliwości wdrażane. W Polsce niestety nie ma żadnych dotacji, a czas trwania jest niewyobrażalnie długi.

Znana jest teoria, według której jest tak zmieniana siła bezwładności?

Nie spotkałem się z taką teorią. Jak narazie nie ma teorii do efektów jakie uzyskuję.

Wszystkie prace o charakterze poznawczo-naukowym mają ustalone etapy. Pierwszy zakres badań podstawowych, dopiero gdy potwierdzone zostaną właściwości, wówczas przystępuje się do docelowych badań. Obecnie tworzona jest końcowa faza tworzenia teorii dopasowywanej do zjawiska.

Czy to prawda, że w pojeździe kierowca nie odczuwał uderzenia?

Odczuwał, ale było ono dużo mniejsze. podczas testów 21.11.1998 roku kierowca był bez pasów. Nastąpiły wtedy trzy uderzenia z prędkościami 40 - 50 km/h. Cała droga zatrzymania pojazdu wynosiła 15 cm. Tak więc wpływ zjawiska na kierowcę jest taki, że odczuwa on słabsze uderzenie. Nie należy jednak mówić tu o kwestii grawitacji.

Na jakim etapie jest w chwili obecnej realizacja pędnika?

Pracę musieliśmy zawiesić ze względu na brak środków.

Prawdą jest, że koncerny samochodowe wykazały zainteresowanie Pańskim urządzeniem?

Był etap, gdy Ford i Deewoo zaprosiły mnie na negocjacje. Te jednak okazały się śmieszne. Obiecano mi, że przeprowadzą wszystkie badania, jednak ja nie będę miał do nich możliwości wglądu. Powiedziałem im, że nie zależy mi na pieniądzach, ale na zmniejszeniu statystyk wypadków śmiertelnych. W rozmowach z koncernem Forda znajdowała się dodatkowa klauzula, że to on będzie właścicielem patentu w 51%, tym samym straciłbym wszelki wpływ z tym, co miałoby się z nim dalej dziać. Tak więc nie udało mi się wdrożyć urządzenia, okazuje się, że jest ono zbyt dużym zagrożeniem dla koncernów samochodowych, więc robią wszystko, aby nie dołączyć urządzenia do samochodów. Koncernom wcale nie zależy na tym, aby ich samochody się nie psuły, wiadomo, więcej zarabiają na częściach niż na samochodach. Przypomina to sytuację, jaka panuje w koncernach farmakologicznych.

Proszę powiedzieć, jak przedstawiają się dalsze losy fundacji Eureka? Czy znaleźli się sponsorzy?

Niestety nie znaleźli się chętni. Być może gdyby za fundacją stała jakaś ważna osoba ze świata polityki, byłoby inaczej. Jednak w tej sytuacji nie udało nam się pozyskać funduszy.

Czy Pańskie urządzenie miałoby również zastosowanie w pociągach?

Oczywiście, gdyby komuś w kraju zależało na bezpieczeństwie pasażerów. Zazwyczaj w krajach UE koleje są własnością państwa. Posiadają wówczas ośrodek badawczy, który reguluje jakość kolei. Wówczas wszystkie zmiany muszą być poparte badaniami trwającymi jakiś czas. Tu jednak napotykamy na kolejną bezwładność.

Dlaczego nie zdecydował się Pan wyjechać na zachód?

Nie nadaję się na banicję, chociaż przyznaję, że miałem już takie propozycje. W latach 80-tych pojechałem zagranicę, jednak nie wyobrażam sobie zerwania kontaktu z bliskimi, z językiem i kulturą.

Jeżeli nie dojdzie do opatentowania wynalazku albo wykorzystania go przez jakieś filmy, czy zdecyduje się Pan na upublicznienie wynalazku?

Mam syna na IV roku AGH, więc cały dorobek pozostawię jemu. Nie chcę oddać swojej pracy za darmo, aby ci, którzy obecnie czerpią korzyści z tego, że nie jest ona dostępna, ne czerpali ich jeszcze więcej po mojej śmierci - chociażby chowając moje wynalazki.

Czy poziom skomplikowania zderzaka jest nieduży? Czy ludzie, którzy wierzą w działanie Pańskiego urządzenia mogą go sobie sami zrobić?

Powiedzmy, że znajdą się środki i montujemy w samochodzie zrobiony przez nas zderzak. Po zatrzymaniu nas przez policję dostajemy mandat za to, że urządzenie, jakie mamy zamontowane w samochodzie nie posiada homologacji. Dopóki nie będzie odpowiednich badań oraz urządzenie nie uzyska atestu Instytutu Transportu Samochodowego, samowolne zamontowanie takiego urządzenia jest niedozwolone.

Przygotowała Daria Jewak na podstawie dyskusji wrocławskiego IV Forum Wynalazków oraz rozmowy, którą przeprowadziliśmy wówczas z wynalazcą.

Ocena: 9.41
Komentarze (32):
pokaż  |  Dodaj
wyślij link
wydrukuj
Czas Tajemnic
Czaszka sprzed 7 mln lat
Nowy sekret Majów!
Nasi przodkowie opiekowali się chorymi
Więcej >>
IV Forum Wynalazków - relacja

X Jubileuszowe UFO Forum
Szukane hasło:
Magnetosfera
Atmosfera ziemska

Najczęściej szukane: Nostradamus
E=mc*2
Re: Trolownia cz2

Zobacz:
Re: pęd - bezwladność - czas!!!!!!!!!!!!!!!!
Więcej >>
Wejście
Terminarz
Circlemakers.org
www.randi.org
CBUFOiZA

Najpopularniejszy:
Forum Nowej Cywilizacji
Więcej >>
Dyskusja panelowa
Zderzak Łągiewki
Lucjan Łągiewka publikacje
Plazmoid w mikrofalówce
Drabinka Pokletova
Więcej >>
Copyright 1999-2010 by Strefa NDW.
Prosimy o zapoznanie się z Netykietą Strefy NDW
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie zarówno części jak i całości jedynie za zgodą redakcji i autorów!
Daria Jewak
Przemysław Jewak
ndw maupa v kropka pl